Samo chce zarabiać 10 tyś zł miesięcznie nie wystarczy. Słów kilka o określaniu i realizacji celów.

Autor: Grzegorz Zięba

Jechałeś kiedyś samochodem nie wiedząc dokąd? Albo mając świadomość, że zajedziesz do celu nie za kilka godzin, a za parę lat? Tak właśnie wygląda ustalanie celów przez większość ludzi. Potem dziwią się, że ich życie jest chaotyczne, a zarobki niskie… Naucz się raz na zawsze skutecznie określać i realizować swoje cele!

W ostatnim czasie od kilku swoich znajomych usłyszałem: ja chce tylko zarabiać 10 tyś zł jako menadżer i nic więcej nie będzie mi wtedy potrzebne. Myślę sobie OK. Skoro masz taki cel, wierzysz w jego realizację, to na pewno to kiedyś osiągniesz. Problem w tym, że nikt z nich nie sprecyzował kiedy chce to osiągnąć. Jeśli będą zarabiać tyle za 15 lat to cel osiągną, ale wartość pieniądza będzie kilkakrotnie mniejsza. Menadżer, który zarabia teraz 10 tyś będzie zarabiał np. 30 tyś. Podejrzewam, że nie o to im chodziło ?! 😉

Po co Ci cel?

Jesteś w stanie sobie wyobrazić, że podróżujesz samochodem bez ustalonego celu? Będziesz się kręcił w kółko, w chaosie dróg i komunikacji. Jak masz już cel i chcesz dojechać powiedzmy z Krakowa do Gdańska. Wyobraź sobie że nie określisz czasu, w którym chcesz tego dokonać… Jeśli osiągniesz cel swojej podróży nie za 12 godzin tylko za 10 lat, będziesz zadowolony ? Wątpię. Dlatego tak ważne jest precyzyjne definiowanie swoich celów. Miej swój cel w życiu. Kiedy już znajdziesz swój prawdziwy cel, to znajdziesz również motywację do jego realizacji. Dopiero jak masz motywację możesz zacząć cel skutecznie realizować. Aby znaleźć tą motywację musisz zadać sobie pytania: „Co mi da realizacja tego celu?”, „Co będę z tego miał?”, „Jak zmieni się moje życie jak osiągnę ten cel?” itd. Najlepiej zadawaj te pytania w prosty, rekurencyjny sposób, aż dojdziesz do rzeczy naprawdę w Twoim życiu istotnych np. do szczęścia.

Cel, a stan umysłu

Twój cel musi być pozytywny. Jest w życiu coś takiego jak zasada różowego słonia. O czym myślisz jak powiem: nie myśl o różowym słoniu? No, właśnie, umysł nie zna zaprzeczeń. Aby wiedzieć o czym ma nie myśleć, najpierw musi to sobie wyobrazić. Dlatego tak ważne jest pozytywne definiowanie celów. Powiedzmy że chcesz stracić parę kilogramów i jednym z Twoim mniejszych celów będzie dieta: „nie będę jadł tłustych potraw” – BŁĄD! Takie postanowienie sprawia, że wyobrażasz sobie tłustą potrawę i pewnie masz ochotę coś takiego zjeść. Dobrym postanowieniem w realizacji celu będzie tutaj: „będę jadł wyłącznie zdrową żywność”. Pamiętaj o tej zasadzie. Zrób wszystko aby Twój cel był pozytywnie sformułowany, ale nie tylko dla Ciebie – niech będzie również pozytywny dla innych. Nie pozwól aby spełnienie Twojego celu wyrządziło komuś krzywdę.

Definiuj cele w czasie teraźniejszym (dokonanym). Daj znać swojemu umysłowi i sobie, że już się pogodziłeś z faktem osiągnięcia swojego celu.

Inną bardzo ważną rzeczą jest to aby Twój główny cel żył razem z Tobą, masz o nim myśleć, śnić i robić wszystko aby być bliżej jego realizacji. Musisz poczuć się tak jakbyś osiągnął już to czego pragniesz, wszystkimi zmysłami – dotyk, zapach, uczucie w sercu, wygląd, dźwięk itd. W ten sposób przygotowujesz swój umysł, podświadome myślenie. Jeśli naprawdę żyjesz swoim celem, to nagle zaczniesz zauważać okazje i skróty, które w jakiś tajemniczy sposób przybliżą Cię do osiągnięcia tego czego naprawdę pragniesz.

Twój cel musi być dla Ciebie realny. Każdy ma inne granice. Lepiej żeby był wygórowany – postaw poprzeczkę wysoko, ale pamiętaj – sam decydujesz na co Cię stać. Nie karm swojego umysłu rzeczami, w które nie jesteś wstanie uwierzyć.

Ustalamy cele

Najlepszym sposobem jaki znam jest ustalenie jednego (maksymalnie kilku) celu głównego i określenie czasu jego realizacji. Czyli odpowiedź na pytanie KIEDY chcę to osiągnąć. Kiedy już masz swój cel zadaj sobie kolejne pytanie: Co muszę zrobić aby to osiągnąć? W ten sposób zdefiniujesz mniejsze cele, które doprowadzą Cię do celu głównego. Dla nich również określ czas realizacji.

Sprawdź czego Ci brakuje w aktualnym stanie rzeczy i co będziesz miał jak osiągniesz cel. Porównaj te dwa stany. Rób wszystko aby zminimalizować tą różnicę. Pamiętając o tym, że ważniejszy od rzeczy materialnych jest stan Twojego umysłu.

Zapisz swój cel

Mózg ma taką dziwną właściwość, że lepiej zapamiętuje i przyswaja rzeczy, które zapiszesz odręcznie.
Idealnie do tego naddają się mapy myśli, ale możesz to zapisać w normalnej, strukturalnej postaci. Użyj swojego imienia, określ cel, czas realizacji i zapisz to w czasie teraźniejszym np.: „Ja Grzesiek, zdaję 15.09.2007 roku egzamin z matematyki na ocenę 5”, Twój cel może być bardziej złożony. Zauważ, że już to jedno zdanie powoduje, że w wyobraźni pojawia się obraz zdawania egzaminu i to z pozytywnym rezultatem, ponieważ na 5 – zmienia to nastawienie i podejście do całego procesu nauki. Jaką mam motywację żeby zdać ten egzamin? Jak zdam egzamin na 5 dostanę stypendium. OK, ale pytamy dalej. Po co mi stypendium? Żeby móc je zainwestować w papiery wartościowe? Po co Ci inwestycja w papiery wartościowe? Żeby poprawić jakość swojego życia w przyszłości. Dlaczego chcesz poprawić jakość swojego życia? Żeby być szczęśliwym i nic nie mogło mi tego szczęścia zakłócić. To potężna motywacja do realizacji celu jakim jest zdanie egzaminu na 5 – prawda? 😉


Grzegorz Zięba
Właściciel bloga tematycznego Biznes i marketing w świecie Internetu. Gdzie znajdziesz sporo ciekawych wpisów rozwijających osobowość. Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Posted in Bez kategorii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *